Zadzwoń: +48 662 597 774
Otwórz/zamknij menu Świadczymy kompleksowe usługi prawne zarówno na rzecz osób prywatnych jak i firm. Działamy nie tylko w Gdyni, Sopocie i Gdańsku, ale także na terenie całego kraju.

Prawo użytkowania wieczystego niewątpliwie stanowi relikt po poprzednim ustroju państwowym, którego ideologia zakładała kumulację gruntów w rękach władzy państwowej. Pomimo zmiany reżimu, powyższe prawo wciąż funkcjonuje w naszym systemie prawnym, obejmując dość sporą część gruntów w Polsce. Powyższe prawo jest bardzo zbliżone do prawa własności, a mianowicie użytkownik wieczysty posiada bardzo zbliżony zakres władztwa nad nieruchomością jak właściciel, jednak prawo własności wciąż pozostaje po stronie Skarbu Państwa (lub samorządu terytorialnego) tj. po stronie właściciela.

Nie wchodząc w zawiłości związane z samym zasiedzeniem, wspomnieć należy iż zasiedzenie stanowi jeden ze sposób nabycia prawa własności oraz prawa użytkowania wieczystego (a także pewnych rodzajów służebności). Zasiedzenie jednego z dwóch powyższych praw wymaga odpowiednio długiego posiadania danego gruntu. A nadto, posiadanie takie musi charakteryzować się pewnymi cechami, aby prowadziło do zasiedzenia.

Przechodząc do sedna rozważań, należy jeszcze wskazać iż w orzecznictwie sądowym panuje niekwestionowany pogląd, iż nie jest możliwe nabycie w drodze zasiedzenia prawa użytkowania wieczystego gruntu, na którym nie zostało ustanowione to prawo. Innymi słowy, samo zasiedzenie nie będzie nigdy prowadziło do powstania tego prawa (które w obecnym stanie prawnym wymaga zawarcia umowy i wpisu do księgi wieczystej).

Praktyka zna wiele przypadków, gdy grunt na którym ustanowiono użytkowanie wieczyste znajduje się od wielu lat w posiadaniu innej osoby, aniżeli osoba na rzecz której ustanowiono prawo użytkowania wieczystego.  Zasadniczym pytaniem w takiej sytuacji, z jakim mierzy się sądownictwo jest pytanie – czy taka osoba może nabyć prawo własności gruntu w drodze zasiedzenia, czy też jedynym prawem jakie jest w ogóle możliwe do zasiedzenia jest prawo użytkowania wieczystego.

Orzecznictwo sądowe wielokrotnie podejmowało powyższą kwestię – z różnym skutkiem. Mianowicie, dotychczasowe przeważające stanowisko prezentowane w orzecznictwie kategorycznie wykluczało możliwość nabycia w drodze zasiedzenia własności gruntu, na którym ustanowione było użytkowanie wieczyste. Innymi słowy, w takiej sytuacji można było co najwyżej zasiedzieć prawo użytkowania wieczystego.

Obecnie zaś, wszystko wskazuje na to, iż kształtuje się nowa – korzystna dla posiadaczy gruntów – linia orzecznicza. Mianowicie, dnia 22 marca 2017 r. Sąd Najwyższy podjął uchwałę, w której przesądził, iż „samoistny posiadacz nieruchomości oddanej w użytkowanie wieczyste może nabyć jej własność przez zasiedzenie” (tak: III CZP 49/16). Taki sam pogląd Sąd Najwyższy wyraził w przełomowej uchwale z dnia 9 grudnia 2016 r. (III CZP 57/16). Należy zatem mieć nadzieję, iż względy pewności prawa przeważą za utrzymaniem i ugruntowaniem powyższej – a w moim przekonaniu jedynej słusznej – linii orzeczniczej.