Zadzwoń: +48 662 597 774
Otwórz/zamknij menu Świadczymy kompleksowe usługi prawne zarówno na rzecz osób prywatnych jak i firm. Działamy nie tylko w Gdyni, Sopocie i Gdańsku, ale także na terenie całego kraju.

Wyjaśnić najpierw należy, że darczyńcy przysługuje uprawnienie do odwołania darowizny w sytuacji, gdy obdarowana osoba dopuściła się względem darczyńcy rażącej niewdzięczności. W niniejszym wpisie zajmiemy się problematyką odwołania darowizny uczynionej na rzecz małżonków. W praktyce dość częste są bowiem przypadki darowania młodym małżonkom mieszkania (domu) przez rodziców/teściów. Wspomnieć na marginesie można, że to darczyńca decyduje czy mieszkanie wejdzie do majątku wspólnego małżonków czy do majątku osobistego jednego z małżonków. Najczęściej jednak darczyńcy postanawiają darować nieruchomość obojgu małżonkom.

 

Praktyce znane są przypadki, gdy jeden tylko z małżonków dopuścił się rażącej niewdzięczności wobec darczyńcy, w konsekwencji czego powstaje problem czy w ogóle możliwe jest odwołanie darowizny wobec jednego małżonka, a jeśli tak to „jak odzyskać” część nieruchomości, jaka przypada na niewdzięcznego małżonka.

 

Otóż nie wchodząc w zawiłe analizy prawne, wyjaśnić należy iż obecnie akceptowany jest w orzecznictwie sądowym pogląd, że dopuszczalne jest odwołanie darowizny nieruchomości (jaka weszła do majątku wspólnego małżonków) wobec jednego tylko małżonka. Skoro tak, to zastanowić się należy czy i w jaki sposób darczyńca może żądać zwrotu nieruchomości jaka „przypada” na niewdzięcznego małżonka. Problem w takiej sytuacji polega na tym, że nieruchomość jaka została darowana weszła do majątku wspólnego obojga małżonków, a więc do majątku, który (w czasie trwania wspólności majątkowej) nie podlega podziałowi, a przedmioty wchodzące w skład tego majątku nie mogą zostać podzielone. Istota powyższego problemu sprowadza się więc do pytania, czy darczyńca może żądać zwrotu ułamkowej części nieruchomości jaka przypadła niewdzięcznemu, czy też może jedynie domagać się sumy pieniężnej odpowiadającej wartości tej części nieruchomości.

 

Odpowiedź na powyższe pytanie jest przedmiotem wielu kontrowersji i niespójnego orzecznictwa sądowego (i to nawet na gruncie orzecznictwa Sądu Najwyższego). Należy zatem z aprobatą przyjąć podjętą w tym roku przez pełen skład izby cywilnej Sądu Najwyższego uchwałę, która – miejmy nadzieję – przyczyni się do ujednolicenia orzecznictwa sądów powszechnych. Mianowicie,  Sąd Najwyższy podtrzymał zasadę prawną uchwaloną przez ten sąd jeszcze w latach siedemdziesiątych ubiegłego stulecia. Zgodnie z powyższą zasadą darczyńca może żądać od niewdzięcznego małżonka przeniesienia na niego udziału w nieruchomości jaki przypadł temu niewdzięcznemu małżonkowi (a więc nie całej nieruchomości). Oznacza to, że darczyńca może żądać powrotu tej części własności nieruchomości, jaka przypadła niewdzięcznemu małżonkowi. Przyjmuje się bowiem, że z chwilą dokonania odwołania darowizny ustaje wspólność ustawowa między małżonkami, ale tylko w zakresie darowanego mieszkania, a małżonkowie stają się zwykłymi współwłaścicielami mieszkania, przy czym udziały w tej współwłasności wchodzą do ich majątków osobistych. W konsekwencji zatem, darczyńca może dochodzić od niewdzięcznego małżonka zwrotu udziału jaki posiada on w tejże nieruchomości, a dopiero jeśli taki zwrot nie byłby możliwy, sumy pieniężnej odpowiadającej wartości tego udziału.

 

Do zwrotnego przeniesienia własności udziału nieruchomości niezbędne jest jednak min. złożenie przez niewdzięcznego małżonka oświadczenia woli w formie aktu notarialnego. W sytuacji zaś gdy niewdzięczny małżonek nie wyraża chęci stawienia się u notariusza (co podyktowane jest z reguły głębokim konfliktem między stronami), zachodzi konieczność przeprowadzenia procesu sądowego i uzyskania wyroku, na podstawie którego darczyńca będzie mógł wnosić o wpisanie go w księdze wieczystej jako współwłaściciela nieruchomości.