Zadzwoń: +48 662 597 774
Otwórz/zamknij menu Świadczymy kompleksowe usługi prawne zarówno na rzecz osób prywatnych jak i firm. Działamy nie tylko w Gdyni, Sopocie i Gdańsku, ale także na terenie całego kraju.

Potajemne nagrywanie drugiej strony rozmowy, a następnie przedstawianie takiego nagrania jako dowodu w sprawie cywilnej wciąż budzi spore kontrowersje i kwestia ta nie jest ostatecznie rozstrzygnięta w orzecznictwie sądowym. Pomimo tego, mając na uwadze aktualny rozwój techniki popularyzujący rejestrację dźwięku i obrazu, dowód z nagrania stanowi coraz częściej zgłaszany w procesach sądowych dowód.

Przede wszystkim podkreślić należy, że brak jest w procedurze cywilnej regulacji prawnej odnośnie powyższego środka dowodowego. Innymi słowy, przepisy prawa nie zakazują powoływania takiego dowodu. Z drugiej strony niektóre sądy niejako z góry oddalają taki dowód jako uzyskany z naruszeniem dobrych obyczajów czy zasad współżycia społecznego, i to bez względu na to jak bardzo by się przysłużył dla ustalenia rzeczywistego przebiegu zdarzeń. Należy przy tym podkreślić, że potajemne nagrywanie rozmów, w których nie bierze się udziału jest przestępstwem, więc niniejszy wpis traktuje wyłącznie o nagrywaniu osób, z którymi sami rozmawiamy, a więc niejako utrwalamy przebieg rozmowy, w której bierzemy udział, tyle że druga strona nie ma wiedzy o tym, że rozmowa jest nagrywana.

Problem oczywiście nie występuje w sytuacji, gdy rozmowa jest utrwalana za zgodą drugiej strony, wówczas takie nagranie z reguły stanowi wartościowy dowód w sprawie i nie występują w tym przypadku jakiekolwiek kontrowersje.

Jeśli zaś chodzi o nagranie rozmowy pochodzące z podsłuchu, Sądy które dopuszczają taki dowód, uzasadniają swą decyzję tym, że skoro rozmowa jest nagrana przez uczestnika rozmowy to nie dochodzi do naruszenia zagwarantowanej Konstytucją wolności komunikowania się. Pogląd przeciwny głosi zaś, że co do zasady tajemnica komunikowania się ma pierwszeństwo ochrony wobec prawdy materialnej ustalanej w procesie.

Analizując najnowsze orzecznictwo sądowe można zaobserwować tendencję do korzystania przez sądy z nagranych potajemnie rozmów. Należy jednak mieć na względzie, że dowód taki (jak zresztą każdy inny) podlega swobodnej ocenie sądu, który z całą pewnością będzie badał czy nagrywający rozmówca nie manipulował przebiegiem rozmowy w taki sposób, aby druga strona złożyła stosowne oświadczenia czy też sprowokował drugą stronę do określonego zachowania.

Mając powyższe na uwadze dojść należy do wniosku, że nawet potajemnie nagrana rozmowa może stanowić decydujący w sprawie dowód. Jeśli sąd postanowi z niego skorzystać, dowód ten w istotny sposób może zaważyć na rozstrzygnięciu sprawy, w szczególności w sytuacji gdy strony nie dysponują jakimkolwiek innym dowodem mającym uzasadnić ich racje.